Po prostu zacząć…
Nie każdy kto przybywa na Wyspy posiada prawo jazdy zrobione w Polsce. Dla większości z tych, którzy zamierzają tu zostać na dlużej lub na stałe wyrobienie tego dokumentu wydaje się jednak sprawą oczywistą. Sama jestem jedną z tych osób. Obecnie przygotowuję się do egzaminu praktycznego.
Dość długo nosiłam się z zamiarem, by po prostu zacząć. Właściwie założyłam z góry, z chwilą przybycia do Anglii, że egzamin na prawo jazdy zdam tutaj i w języku angielskim. No i troche to trwalo zanim tak naprawdę zaczęłam. Z różnych względów zresztą, ale chyba najważniejszym z nich był jednak język.
Nastawiłam się na dużo pracy – głównie testy do egzaminu teoretycznego, oraz na to, że pewnie wydam masę kasy na ten kurs. Tymczasem okazało się, że całkiem gładko to idzie. Owszem trzeba było troche czasu poświęcić na testy – tego nie da się uniknąć, ale nie musiałam zapisywać się na kurs, książkę zakupiłam za £9,99, a teraz jeżdzę z przyjacielem i płacę tylko za paliwo (nie licząć jednego mandatu do tej pory za złe parkowanie;) .
To niesamowite ułatwienie dla początkujących kierowców, że mogą praktykować do woli jeżdząc z kimś znajomym. Są tylko 2 warunki, które ten ktoś musi spełniać:
- posiadać prawo jazdy (full licence) przez okres co najmniej 3 lat;
- mieć ukończone 21 lat.
Celem moim jest dalsza nauka, praktykowanie zdobytych umiejętności oraz zdobywanie kolejnych. Będę dzielić się w tym blogu moją wiedzą, zdobywanymi informacjami i będzie mi bardzo miło jeśli przyda Ci się to, co tu piszę.
Podziel się swoim zdaniem – zostaw komentarz:
Post Footer automatically generated by Add Post Footer Plugin for wordpress.



