Dwujęzyczne testy online

Autorem artykułu jest Emano

Zaczyna się zazwyczaj od zazdrości. Siedzisz za kółkiem w korku i odliczasz mijające i bezpowrotnie stracone minuty, a obok ciebie swobodnie przejeżdża motocyklista i twój korek jego nie dotyczy.

Idziesz na przystanek, a twój kumpel wskakuje na swojego dwukołowego rumaka i wiesz, że zanim ty zajmiesz miejsce w autobusie, on będzie już po obiedzie. Latem patrzysz wręcz z zawiścią na parę mknącą na pozamiejską wycieczkę i śnisz o szerokich przestrzeniach i wietrze we włosach…

wskocz na motor - 10 powodów

 

Wreszcie zaczynasz przymierzać się w wyobraźni do swojego widoku w kasku i na siodełku jakiejś imponującej maszyny. Potrzebujesz jeszcze racjonalnych argumentów, by podjąć decyzję. Służymy pomocą:

1. Cena

Wiele zależy od modelu, mocy, marki, roku produkcji, ale można przyjąć, że już za kilkaset funtów możesz nabyć motor doskonale zdający egzamin jako środek transportu miejskiego oraz rekreacyjnego. W stosunku do cen samochodów, jest to atrakcyjna możliwość zaspokojenia swoich potrzeb za mniejszą kwotę.

2. Wydatki na paliwo

W jeździe miejskiej typowy mały samochód osobowy pali ok. 6 litrów paliwa na 100 km. W takich samych warunkach poruszanie się motorem będzie cię kosztowało o wiele mniej. Oczywiście wszystko zależy od tego, na jaki model się zdecydujesz – np. niewielki dwukołowiec o pojemności silnika 125 cm3 pali ok. 3-4 l na 100 km, większy o pojemności 500-700 cm3 ok. 5 litrów. Jeśli jednak marzy ci się Harley, to musisz  liczyć się już ze spalaniem na poziomie ok. 6-7 litrów.

3. Wydatki na podatek drogowy (road tax)

Perspektywa płacenia rocznie kilkudziesięciu funtów podatku za motocykl  zamiast kilkuset funtów za samochód jest bardzo atrakcyjna, nieprawdaż?

4. Wydatki na ubezpieczenie

Wszystko zależy od tego, gdzie się ubezpieczasz i jaka jest twoja sytuacja, jeśli chodzi o historię zdarzeń drogowych itp. Zwykle jednak ubezpieczenia motocyklowe są tańsze o dwa, trzy razy od ubezpieczeń samochodowych.

5. Ty jedziesz, inni stoją

Możliwość swobodnego poruszania się po mieście to nie tylko oszczędność czasu, ale uwolnienie od irytacji i zmęczenia spowodowanego korkami na drogach.

6. Łatwiejsze parkowanie

Odwieczny problem, gdy poruszasz się samochodem – tu nie wolno, tu drogo, wszędzie łapią. Motocykl zaparkujesz bez większych problemów – w miastach są specjalne dodatkowe miejsca dla jednośladów. Na parkingach i ulicach opłaty dla motocyklistów są niższe lub ich wcale nie ma.

7. Dodatkowe możliwości

Kiedy zostajesz motocyklistą, pojawiają się przed tobą nowe możliwości. Również zarobkowe. Kurierzy w dużych miastach zarabiają bardzo przyzwoicie.

8. Niech żyje wolność

Frajda, jaką daje pęd na dwukołowej maszynie, nie daje się porównać z niczym. Można się od niej wręcz uzależnić;-) Wsiadasz na motor i zostawiasz daleko w tyle codzienny kierat, problemy, domową rutynę – masz kilka godzin dla siebie, czas na przygodę, na odkrycia ciekawych miejsc; wiesz, że żyjesz!

9. Nowe przyjaźnie, znajomości

Jako „jednośladowiec” będziesz miał okazję poznać nowych, interesujących ludzi. Środowisko motocyklistów jest wyjątkowe i mocno zintegrowane. To nieprzeciętni ludzie stanowiący przekrój przez wszystkie warstwy społeczne, zawody, poglądy. Mimo różnic stanowią jedność – pomagają sobie wzajemnie i to nie tylko na drodze.

10. Jeśli nie teraz, to kiedy?

Młodzieńcze marzenia odkłada się często w nieskończoność. W UK są sprzyjające warunki, jeśli chodzi o robienie prawa jazdy w językach innych niż angielski. Zajrzyj do Internetu – dowiesz się wszystkiego, jak zrobić w UK motocyklowe prawo jazdy po polsku. Są tam też dostępne przetłumaczone na polski wszystkie potrzebne materiały szkoleniowe.

Oczywiście nie jest tak, że każdy ma predyspozycje, by zostać motocyklistą. Wiele osób obawia się, że to mniej bezpieczny sposób podróżowania. Często jednak ci, którzy zarzekali się, że na motocykl nigdy nie wsiądą, po pierwszym przypadkowym spotkaniu z dwukołową maszyną odkrywają, jaką przyjemność może sprawić taka jazda i jak bardzo ułatwia życie w zakorkowanych miastach.

A bezpieczeństwo? Cóż – to oczywiste: dobre wyszkolenie, jazda z głową, znajomość przepisów, dbanie o odpowiednie wyposażenie, jazda z prędkością dostosowaną do swoich umiejętności i warunków na drodze. To nie motocykliści mają monopol na wypadki – to brawura, nieodpowiedzialność i zwykła głupota są przyczyną większości nieszczęść na drogach, a cechy te nie zwracają uwagi na środek transportu – gnieżdżą się w ludzkich głowach…

Napisz komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *


*

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

CommentLuv badge

%d bloggers like this: